2020-08-15     Marii, napoleona, Stelii     "Wiem tylko, że życia nie można zrozumieć bez miłosiernej wyrozumiałości, nie można go bez niej przeżyć." - Oscar Wilde    
Strona główna -> HISTORIA MARCINKOWIC -> LATA 1891 - 1939 r.

Po  śmierci Alberta Faucka w 1919 r., jego synowie, Moritz i Albert, wydzierżawili majątek Żydowi Gelbie, a potem w 1921 r. sprzedali go polskiej rodzinie i przenieśli się do Wiednia33. Majątek nabył inżynier rolnik Stanisław Morawski. 

 Niwa dworska obejmowała prawie całą przestrzeń Marcinkowic z wyjątkiem Łazów, Dąbrówek i skrajów wsi. W latach 20-tych Stanisław Morawski oddał wsi do rozparcelowania 80 ha ziemi. Zaczęto budować domy i tworzyć większe skupiska ludności.

Społeczeństwa Europy nurtowały nowe dążenia, organizowały się postępowe partie robotnicze, budził się ruch ludowy. Na terenie Sądecczyzny zaczęli organizować się pierwsi posłowie ludowi do Galicyjskiego Sejmu Krajowego i do Parlamentu Austriackiego'. Powstały pierwsze, legalne organizacje paramilitarne, których zadaniem było przygotowanie kadr dla przyszłego wojska polskiego. W r. 1910 powstały Związki Strzeleckie, a w 1911 Drużyny Strzeleckie.

W Marcinkowicach w 1913 r. powstał Związek Strzelecki, którego członkami byli robotnicy kolejowi, starsi uczniowie gimnazjalni i młodzi chłopcy ze wsi. Z chwilą wybuchu l wojny światowej Drużyny i Związki Strzeleckie stały się bazą regularnej formacji bojowej - Legionów Polskich37. Z naszej wsi wstąpiło do Legionów trzynastu mężczyzn, m. in. Stanisław Wideł i Klemens Turski. Inni zostali powołani do armii austriackiej.
    Pierwsza wojna światowa zapisała się na trwałe w pamięci marcinkowiczan. 5-6 grudnia 1914 r. wokół zabudowań dworskich i na polach koło lasu Pasternik rozegrał się bój z Rosjanami. Legionami polskimi dowodził Józef Piłsudski i Władysław Prażmowski-Belina. W trakcie bitwy zginął kapitan Władysław Milko i ośmiu legionistów: Szczepan Wychorski, Jan Kajski, Stanisław Trojanowski, Józef Warro, Władysław Kołodziej, Stanisław Mandrak, Zygmunt Zaborniak, Mieczysław Tomasik. Mieszkańcy Marcinkowic z wójtem Ludwikiem Fiklem nazajutrz po bitwie pochowali poległych we wspólnym grobie". W pamiętniku Moje pierwsze boje Piłsudski napisze:

      "Pomimo iż dzień 6 grudnia 1914 r. zaliczam do najcięższych przeżytych w ciągu wojny, lubię wspominać Marcinkowice jako jedną z najładniejszych bitew, jakie stoczyłem".


    Na niewielkim wzgórzu, przy lesie Pasternik, znajduje się Cmentarz Wojskowy nr 352, znany jako Cmentarz Legionistów. Spoczywają na nim kapitan Milko, legioniści oraz żołnierze z armii austriackiej i rosyjskiej. W kilka miesięcy po bitwie marcinkowickiej wzniesiono tam pomnik z napisem: "Bohaterom l Pułku Legionów Polskich".

W hołdzie dla poległych powstał wiersz Marcinkowice
 Władysławy Szkaradkówny:


"W gasnących blaskach modlą się drzewa 
pomalowane ręką jesieni, 
słońce zapada za gór krawędzie - cisza drży wszędzie...


Kiedy wiatr wiotkie liście rozwiewa,
 snop się przekrada złotych promieni, 
i kreśli biegnąc ukosem z góry grobów kontury.


Niebo jak łąka słońcem zalana,
 szumi milczeniem nad łez padołem
 ponad grobami stoją milczące brzozy płaczące.


Czasem daleka pieśń zapomniana
 wspomnieniem zadrży nad czyimś czołem
 i opowiada o dawnych czasach błądząc po lasach...


O legionistach - z przeszłości mroku
 znanym się tonem w sercach rozdzwoni
 i przemknie krzykiem po cichym niebie - Polsko, dla Ciebie! -


Na polach bitew kwitną co roku
 dzwonki i mak się rumieńcem płoni,
 a chabry patrzą w zoraną niwę,
 jak oczy żywe.


Anioł pokoju pobladłe lice
 nad mogiłami milcząco schyla 
i omdlałymi skrzydłami wspiera grób bohatera.


Cmentarz wśród lasu - Marcinkowice!
w przeszłości krwawo wpisana chwila
 - z grobów się patrzą przez czarne kraty więdnące kwiaty."

 

    W 1921 r. Józef Piłsudski odwiedził Cmentarz Legionistów i dwór. Gościa witał właściciel dworu Stanisław Morawski, wójt gminy, mieszkańcy wsi, uczniowie i nauczyciele.
    W 20-leciu międzywojennym prężnie działał we wsi Związek Strzelecki, którego prezesem był Stanisław Morawski. Głównym zadaniem organizacji było szkolenie wojskowe i organizowanie uroczystości patriotycznych. Przedstawiciele Związku brali udział w pogrzebie Józefa Piłsudskiego 18 maja 1935 r. w Krakowie. Niedługo potem zawieźli ziemię z Cmentarza w Marcinkowicach na Kopiec Piłsudskiego. Dwór wspierał wszystkie te działania, udostępniał swoje pomieszczenia dla potrzeb organizacji, na imprezy okolicznościowe, przedstawienia.
    W roku 1925 powstało koło Małopolskiego Związku Młodzieży, założone przez Błażeja Potoczka. Do koła zapisał się także Stanisław Morawski, który wraz z rodziną pomagał w rozwoju życia kulturalnego wsi. W 1926 r. z inicjatywy właściciela dworu i przy pomocy mieszkańców wsi wybudowano kaplicę, w której odprawiali Msze św. niedzielne księża z okolicznych kościołów. Od 1945 r. wieloletnim duszpasterzem był ksiądz Ludwik Siwadło z Nowego Sącza.

Odwiedzin :
Parafia pw. Niepokalanego Serca NMP w Marcinkowicach